KOP olkieniki, Militaria - kawaleria

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
Jarosław Suchorski
Szwadron kawalerii Korpusu Ochrony Pogranicza
„Olkieniki”
Szkic historyczny
Białystok 2007
Wstęp
O autorze źródła wiem niewiele. Jarosław Suchorski już w 1918 roku zaciągnął się do
oddziału kawalerii porucznika a później rotmistrza Feliksa Jaworskiego walczącego po
stronie polskiej w konflikcie polsko-ukraińskim a następnie w wojnie polsko-bolszewickiej
w
którym dosłużył się starszego wachmistrza z funkcją podchorążego. Za czyny bojowe
odznaczony został Krzyżem Walecznych oraz bliżej nieokreślonym krzyżem za dzielność oraz
medalem za wojnę 1918-1920. W latach 30-tych otrzymał pierwszy stopień oficerski i
przydział do 2 Pułku Strzelców Konnych w Hrubieszowie. Odnosił sukcesy w sporcie
konnym
Należał do Wojskowego Klubu Sportowego w Hrubieszowie, który stawiał na
Por. Jarosław Suchorski przed stajnią szwadronu ckm. Na smyczy wilk z Puszczy Rudnickiej. Olkieniki, 1938 r.
Początkowo 7 kwietnia 1917 r. por. Feliks Jaworski stworzył na Ukrainie własny oddział kawalerii – Polski
Szturmowy Szwadron Huzarów, jednak nazwa była zmieniana wielokrotnie w czasie walk z Niemcami. W 1919
r., jako Dywizjon Armii Kresowej w składzie grupy operacyjnej gen. Bernarda walczył na Ukrainie, zdobywając
Troczyn i Łuck. W 1920 r. uczestniczył w pościgu za wycofującymi się spod Warszawy bolszewikami. W
ramach tej akcji w nocy z 18 na 19 sierpnia pod Frankopolem i Skrzeszewem doszło do starcia grupy jazdy
majora Jaworskiego z oddziałami Armii Czerwonej. Grupa 800 ułanów zatrzymała tu trzy pełne dywizje
bolszewickie, zdobyli ponad tysiąc jeńców, cztery sztandary sowieckie i 15 armat. Okupili to życiem jednego
oficera i 25 ułanów, których pochowano na cmentarzu w Skrzeszewie. Zob.: Z. Kossak-Szczucka,
Pożoga
,
Wrocław 1998.
2
Po II wojnie światowe podjął się próby napisania podręcznika jazdy konnej. Zob.: J. Suchorski,
Jeździectwo
,
Warszawa 1977.
2
1
  rozwój sportu jeździeckiego, strzeleckiego i szermierki. W 1935 roku został przeniesiony do
19 szwadronu kawalerii Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP) stacjonującego w Olkienikach
przy granicy polsko-litewskiej. Pełnił w nim funkcję zastępcy dowódcy szwadronu a za
wzorową służbę oficera szkoleniowego w 1938 roku został odznaczony Srebrnym Krzyżem
Zasługi. W ramach prowadzonych przygotowań do wojny z Niemcami mianowany
rotmistrzem i wraz ze szwadronem KOP „Olkieniki” rtm. Stanisława Mariana
Kowalewskiego wziął udział w kampanii wrześniowej 1939 roku dowodząc plutonem
kawalerii dywizyjnej 33 Dywizji Piechoty Rezerwowej (DPRez.).
33 DPRez. płk dypl. Tadeusza Kaliny-Zieleniewskiego była zmobilizowana w dniach
24-27 sierpnia 1939 roku w rejonie Grodna. Dowództwo dywizji i wchodzący w jej skład 134
Pułk Piechoty Rezerwowy (PPRez.) wystawiła Brygada KOP „Grodno”, której w czasie
pokoju podlegał szwadron „Olkieniki”. 133 PPRez. zmobilizowany został na bazie Pułku
KOP „Wilno”. Dalej 32 Pułk Artylerii Lekkiej Rezerwowy rozwinięty z 32 Dywizjonu
Artylerii Lekkiej a 43 Batalion Saperów z Kompanii Saperów KOP „Grodno”. Kawalerię
dywizyjną stanowił wspomniany wyżej szwadron KOP „Olkienniki”. Plan mobilizacyjny 33
DPRez. obejmował także 135 PPRez. utworzony przez Centralną Szkołę Podoficerów KOP w
Osowcu, jednak jednostka ta wraz z II dywizjonem 32 Pułku Artylerii Lekkiej w czasie działań
wojennych nie walczyła w składzie tej dywizji.
28 sierpnia dywizja zajęła pozycje w rejonie Tarnowa na południowy-zachód od
Łomży jako odwód Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Narew” gen. bryg. Czesława Młota-
Fijałkowskiego. W pierwszych dniach września płk Zieleniewski przesunął swoją dywizję do
lasów na południowy-wschód od Ostrołęki. Do 6 września 133 PPRez. dozorował Narew w
rejonie Kamianki, a 134 PPRez. – w rejonie Lipianki. Następnie oddziały te zaczęły się
wycofywać w ogólnym kierunku na Wyszków, aby wziąć udział w planowanym uderzeniu na
niemiecką 3 Armię w rejonie Pułtuska. Manewr ten pod ciągłym ogniem artyleryjskim okazał
się niezwykle trudnym. Straże tylne z nad Narwi w większości nie zdołały dołączyć do dywizji.
Na domiar złego w nocy z 6 na 7 września przy skrzyżowaniu szos w rejonie Goworowo –
Ponikiew Mała Niemcy zorganizowali nawałę ogniową. W tym samym momencie oddziały 33
DPRez. zderzyły się i stłoczyły z wycofującą się spod Różana polską 41 DPRez. Okrążone
bataliony i dywizjony nie mogły w nocy nawet rozwinąć się do natarcia i po krótkiej walce z
czołgami uległy panice. W efekcie oddziały obu dywizji rozpierzchły się. W większości
popędziły w kierunku Broku i szukały przeprawy przez Bug, ponosząc duże straty w sprzęcie
bojowym. Wstępnie uporządkowane siły 33 DPRez. przeszły Bug przez most w Wyszkowie i
zostały przydzielone do Armii „Modlin” gen. dyw. Emila Krukowicz-Przedrzymirskiego. 9
3
września dywizja obsadziła linię Bugu od Tuchalina w kierunku Broku. W rejonie Nadkola i
Starych Łazów przeprowadzono nawet udane kontrataki, wypierając Niemców za Bug.
Jednak w celu uzupełnienia dywizję skierowano do Białej Podlaskiej. W czasie działań
odwrotowych 10 września została kolejny raz rozbita pod Stoczkiem Węgrowskim przez
niemiecką Dywizję Pancerną „Kempf”. Mimo trudnej sytuacji trzy dni później dotarła do
magazynów uzbrojenia w Białej Podlaskiej. Wieczorem 14 września przybył do dywizji
osobiście dowódca armii gen. Przedrzymirski i nakazał opanowanie zajętej przez Niemców
Włodawy. 17 września po całodniowych walkach na przedmieściach Włodawy dowódca
dywizji otrzymał rozkaz oderwania się od nieprzyjaciela w kierunku na Chełm Lubelski. W
nocy z 19 na 20 w miejscowości Majdan Ostrowski koło Wojsławic nastąpiła reorganizacja
sił. Wykrwawioną 33 DPRez. wcielono do 41 DPRez. Dowództwo nad całością objął
dotychczasowy dowódca 41 DPRez gen. bryg. Wacław Piekarski
W wyniku przebiegu kampanii 1939 roku kawaleria dywizyjna 33 DPRez. rtm.
Kowalewskiego 22 września dołączyła w rejonie Chełma Luberskiego do Grupy Kawalerii
„Chełm” płk dypl. Władysława Płonki. Zgrupowanie to po włączeniu innych oddziałów
kawalerii powtórnie zostało zreorganizowane w rejonie Żółkiewki i Sobieskiej Woli i 27
września przydzielone do Grupy płk Zieleniewskiego, który nie przyjął kapitulacji podpisanej
z Niemcami przez dowódcę armii gen. Przedrzymirskiego i postanowił przeprawiać się ku
granicy z Węgrami. Dziwną koleją losu płk Zieleniewski został dowódcą części swojej dawnej
kawalerii dywizyjnej. 28 września w czasie marszu w kierunku południowo-zachodnim Grupa
Kawalerii „Chełm” otoczyła i rozbiła w Dzwoli niemiecki dywizjon przeciwpancerny a
następnego dnia odrzuciła nacierające oddziały Armii Czerwonej. 30 września całość Grupy
płk Zieleniewskiego została otoczona przez wojska radzieckie w rejonie Puszczy Solskiej (ok.
15 km na południe od Janowa Lubelskiego) i w beznadziejnej sytuacji zmuszona do poddania
się. Niemal wszyscy oficerowie tego zgrupowania trafili do Starobielska na Ukrainie i
Kozielska w centralnej Rosji. Zostali wymordowani przez NKWD wiosną 1940 roku
w
Katyniu i Charkowie. Płk Zieleniewskiemu udało się uciec z niewoli i przedostać się na
Węgry a następnie do Francji.
Jarosław Suchorski swój szkic historyczny szwadron kawalerii KOP „Olkieniki”
niewątpliwie chciał przedstawić w formie monografii historycznej pododdziału kawalerii,
której był oficerem. Zabrakło mu jednak pełnej wiedzy historycznej w tym zakresie. Dlatego
wiele fragmentów prezentowanego tekstu przypomina raczej raporty wojskowe. Autor
J. Pomorski,
Korpus Ochrony Pogranicza w obronie Rzeczypospolitej 1924-1939
, Pruszków 1998, s. 58-60.
4
Ibidem, s. 21-22, 60; zob. L. Głowacki,
Kampania wrześniowa na Lubelszczyźnie 1939 r.
, Lublin 1966.
4
3
  podzielił pracę na trzy części. Część pierwszą poświęcił swojej ogólnej wiedzy o kawalerii
KOP. W części drugiej opisał zapamiętane dzieje szwadronu KOP „Olkieniki” sprzed
mobilizacji (od 1924 roku) oraz szlak bojowy tego oddziału jako kawalerii dywizyjnej 33
DPRez. (1-10 września 1939 roku), w którym pełnił funkcję zastępcy dowódcy szwadronu.
Następnie przedstawił krótki opis resztek kawalerii dywizyjnej, które 20 września pod jego
dowództwem dołączyły do Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Franciszka
Kleeberga, weszły w skład Podlaskiej Brygady Kawalerii i pozostały w niej do dnia
kapitulacji pod Kockiem (6 października 1939 roku). Zawarte w niej nazwiska, dialogi i treści
rozkazów zostały odtworzone z pamięci. W ostatniej części „Uwagi ogólne” przedstawił
pozytywną ocenę swojego oddziału kawalerii KOP i kawalerii polskiej w ogóle.
Do najciekawszych jego fragmentów możemy zaliczyć opis okoliczności i wykonania
szarży w szyku konnym w sile plutonu na biwakujący oddział kawalerii niemieckiej w
okolicach Myszyńca 1 września 1939 roku. Fakt ten jest tym ważniejszy, gdyż historycy
wyliczając szarże przeprowadzone przez kawalerię polską w kampanii wrześniowej 1939 roku
zupełnie pominęli tą akcję podjętą przez kawalerię dywizyjną pod Myszyńcem i zakończoną
pełnym sukcesem. Zwracają uwagę również walki z dywersantami – piątą kolumną niemiecką
w miejscowościach zamieszkałych przez kolonistów niemieckich.
Po wojnie były dowódca 33 DPRez. płk Zieleniewski na łamach „Wojskowego
Przeglądu Historycznego” wydawanego w kraju ostro skrytykował rtm. Suchorskiego za jego
postawę w czasie kampanii wrześniowej 1939 roku i niewłaściwe uwagi pod swoim adresem,
a w szczególności za definitywne oderwanie się od swojej dywizji i zaprzestanie prób jej
odszukania w sytuacji, gdy było to możliwe
Z perspektywy czasu należy przyznać rtm.
Suchorskiemu, że miał wiele szczęścia dołączając do SGO „Polesie” gen. Kleeberga. Gdyby
odnalazł swój pododdział macierzysty, najprawdopodobniej podzieliłby losy oficerów Grupy
Kawalerii „Chełm” i znalazłby się na Liście Katyńskiej, tak jak jego bezpośredni przełożony
rtm. Kowalewski, dowódca szwadronu KOP „Olkieniki” w latach 1936-1939
Szczęście nie
opuściło rtm. Suchorskiego także po kapitulacji pod Kockiem 6 października 1939 roku.
Udało mu się przedostać do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, za co po wojnie został
odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari V klasy.
5
T. Zieleniewski,
Na marginesie szkicu historycznego J. Suchorskiego „Szwadron kawalerii KOP „Olkieniki”,
„Wojskowy Przegląd Historyczny”
, R. 12, 1967, nr 4, s. 448-451.
6
Rtm. Stanisław Marian Kowalewski, ur. 14.01.1903 r. Porucznik 22 Pułku Ułanów Podkarpackich w Brodach
ze starszeństwem z dniem 1.07.1927 r. a następnie rotmistrz. Przeniesiony w 1936 roku do KOP. Dostał się do
niewoli sowieckiej w m. Bukowa koło Biłgoraja 2.10.1939 r. Został przewieziony do obozu w Starobielsku a
wiosną 1940 r. zamordowany przez NKWD w Charkowie. Zob.:
Rocznik oficerski 1932
…, s. 165, 649; J.
Pomorski, op. cit., s. 58.
5
   [ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • katek.htw.pl
  • © 2009 Zaopiekuj się moim sercem - zostawiłem je przy tobie. - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates