KOT WYCHODZĄCY CZY WYŁĄCZNIE DOMOWY, Koty

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
KOT WYCHODZĄCY CZY WYŁĄCZNIE DOMOWY?



 

Wiele osób uważa że kot musi być wychodzący - żeby być szczęśliwym...
Nie jest to prawdą - kot wyłącznie domowy, nie mający możliwości wyjścia samemu na dwór - może być równie szczęśliwy, spełniony i pełen życia jak ten który całe dnie spędza na samotnych wędrówkach - a za to jest o wiele bezpieczniejszy.
Bardzo ważne jest by kotu który na dwór nie wychodzi - zapewnić atrakcje w mieszkaniu.
Oczywiście - im jest ono większe, tym lepiej - jednak malutkie mieszkania też można wspaniale dostosować do potrzeb kota. Duża ilość dobranych pod kątem gustu kociego zabawek, drzewka, jakieś półeczki na ścianach, wspólne zabawy, koci towarzysz (lub nawet kilku) - to czynniki które wpływają na to że kotu jest dobrze a mieszkanie które jest jego całym światem - mu wystarcza.

Można również nauczyć kota wychodzenia na spacery na smyczy.
Jeśli przystąpi się do tego odpowiednio wcześnie - to są ogromne szanse na to że spacery takie będą dostarczały kotu ogromnej frajdy a jednocześnie będą świetnym ćwiczeniem kondycji fizycznej, dostarczycielem bodźców.
U kotów starszych nauka chodzenia w szelkach może być znacznie trudniejsza lub wogóle może się to nie udać - ale jeśli ktoś ma ochotę, to zawsze warto próbować. Trzeba jednak pamiętać o jednym - kot któremu pokażemy świat za oknem będzie się prawdopodobnie domagał wychodzenia i to regularnego. Jeśli nie jesteśmy na to gotowi - lepiej tego nie robić.

Ucząc kota chodzenia w szelkach - należy zwrócić baczną uwagę na ich rodzaj i jakość. To bardzo ważne. Kot nie ma prawa, choćby w ataku paniki - się z nich wywinąć. Powinny być dobrze dopasowane, mocno zapięte i wogóle porządnie wykonane. Spora część "szeleczek dla kota" które są w sprzedaży, tak naprawdę dla kotów się nie nadaje - choćby ze względu na swoją delikatność lub sztywność. Do szelek należy doczepić adresówkę - na wypadek gdyby np. kot wyrwał się ze smyczą lub puściłby karabińczyk.
Kota nie należy wyprowadzać w obroży - jeśli się czegoś przestraszy, może albo poważnie uszkodzić sobie krtań, albo się wogóle udusić. Za szelki można kota podnieść, przytrzymać.

Naukę chodzenia w szelkach należy rozpocząć w domu - tak żeby kot przyzwyczaił się do ich obecności. Dopiero wtedy można dopiąć do nich smycz.
Smycz na początek powinna być zwykła, gdy kot już nauczy się chodzić grzecznie, nie panikować, nie uciekać - wtedy można ją wymienić na automatyczną, znacznie ułatwi wspólne spacery i uczyni je przyjemniejszymi.

BARDZO WAŻNE: w sytuacji gdy do kota na spacerze zacznie zbliżać się pies lub np. krzyczące dziecko, coś co kota może przestraszyć lub mu zagrozić, gdy zauważymy że zaczyna się bać, nie należy kota podnosić, brać go na ręce! To najgorsze co można zrobić. Kota w panice nie utrzymamy, próby tego dokonania zaowocują bardzo poważnymi obrażeniami a kot prawdopodobnie i tak się wyrwie - prowokując psa do ataku. W takiej sytuacji należy przy kocie przykucnąć, plecami do zagrożenia (rzeczywistego lub wyimaginowanego) a kota silnie przycisnąć za kark do ziemi. Najlepiej jednocześnie trzymając mocno i pewnie za szelki a conajmniej za skórę.
Żaden pies nie zaatakuje kota w takiej sytuacji, człowieka możemy poprosić żeby poszedł swoją drogą a inne zagrożenia też miną - a kot nam się nie wyrwie.

Koty wychodzące same na dwór są narażone na ogromną ilość zagrożeń na które nie mamy w większości żadnego wpływu - oczywiście ich ilość i rodzaj zależy od tego gdzie kot mieszka, jaki ma charakter, co jest wokół niego.
Czasem jego życie jest zagrożone przez agresywne psy, szczególnie jeśli się ich nie boi. Czasem zagrażać mu będzie człowiek, samochód, zamknięcie gdzieś, zatrute myszy, choroby, inne wypadki.
Często jest tych zagrożeń wiele na raz. Nie należy uważać że inteligentny kot sobie z nimi poradzi - ponieważ jest to przenoszenie odpowiedzialności z nas na zwierzę.
Kot nie ma pojęcia jakim zagrożeniem może być niewinnie wyglądająca mysz (która godzinę wcześniej najadła się trutki) lub pokojowo wyglądające dziecko czy podbiegający pies - o ile nikt nie nauczył go strachu przed nim.

Jeśli chcesz żeby Twój kot był kotem wychodzącym bez względu na okoliczności lub gdy uważasz że mieszkasz w bezpieczen okolicy - przygotuj go do tego. Naucz strachu przed obcymi ludźmi, psami, samochodami. Nie ciesz się z tego że Twoj kot jest ufny i odważny.
Zanim pozwolisz kotu na samodzielne wędrówki - najpierw pokaż mu najbliższą okolicę oprowadzając na smyczy - pokazując drogę ucieczki w chwili zagrożenia. Naucz go wchodzić i SCHODZIĆ z drzewa. Pilnuj żeby kot wychodził najedzony - to zmniejszy ryzyko zjedzenia zatrutej zdobyczy i uczyni kota ostrożniejeszym.
Nie przycinaj mu pazurów, zaszczep - także na FeLV, ale przede wszystkim na wściekliznę i panleukopenię.
Wyposaż w specjalna obróżkę (najlepiej jaskrawą, rzucającą się w oczy z daleka - żeby widać było że kot jest domoy i ma właściciela) dla kotów - z adresówką - obroże takie są łatwo zrywalne gdy kot gdzieś utknie - a jednocześnie umożliwiają znalezienie właściciela kota w sytuacji gdy zwierzę miałoby np. jakiś wypadek lub kogoś ugryzło. Ta druga sytuacja jest też bardzo ważna bo w takiej sytuacji zaoszczędza kotu kilku tygodni siedzenia w klatce na obserwacji a potem trafienia do schroniska z metką kota agresywnego lub uśpienia.

 

... [ Pobierz całość w formacie PDF ]
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • katek.htw.pl
  • © 2009 Zaopiekuj się moim sercem - zostawiłem je przy tobie. - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates